sobota, 1 marca 2014

-Potrzymasz to, Sonia?

-Tak, tak, tak! Oczywiście, dawaj!
Tak reaguje moja wariatka na włóczkowego koziołka. :) Taak, zrobiłam sobie, a właściwie splotłam. x)


Wykonanie było baaardzo proste. Po prostu owinęłam pędzelek włóczką.







Wedle obietnicy, jest filmik naszej sztuczki! :}
Jak nie będzie działać, szlag mnie trafi.


Film robiony na szybko, w 10 minut. Strasznie mi zależało, przecież nie wiadomo kiedy znowu będę mieć czas. I jak? podobało się? :}
Muszę przyznać, że polubiłam ten program (Movie Maker). Niby taki prosty, a ile możliwości daje. xD Jak skończymy się uczyć następnej sztuczki, znowu zrobię filmik. 
A tak konkretnie: uczymy się sztuczki "módl się". Strasznie się na nią napaliłam i już nie odpuszczę. Na początku myślałam, że jest mega prosta. Teraz dopiero przekonałam się, że wcale tak nie jest. Soniak już ładnie kładzie łapki na rękę i kieruje główkę między łapy. Wszystko byłoby dobrze i już byśmy skończyły naukę, gdyby nie to, że Soniakowi uciekają łapki. :(
Czyli jak położy łapy, jest Ok, schyla główkę- Oki, ale jak już przepycha głowę i znajduje się we właściwym miejscu, łapki ześlizgują się z ręki i wszystko trzeba zaczynać od nowa. ;(
Kurczę, nie mam bladego pojęcia jak to naprawić! A może to tylko kwestia treningów?
Tak czy siak, trzymajcie kciuki, aby się udało.

Muszę przyznać, że na spacerach odnosimy sukcesy! Soniak ślicznie chodzi przy nodze, a jak ją spuszczę, nie szaleje jak opętana, tylko spokojnie idzie sobie na trawkę i coś wącha.
Jeśli chodzi o psy, jest znacznie lepiej. Wcześniej były cyrki, jak Sonia zauważyła psa. Teraz potrafi prawie obojętnie przejść tuż przy psie! :D Jestem z niej dumna! No i ilość szczekania została zredukowana do prawie zera. Czasami jeszcze zdarzy jej się szczeknąć na jakiegoś psa, ale wciąż nad tym pracujemy.
Oczywiście nie chcę zrobić z psa maszynkę, chcę po prostu mieć grzecznego, posłusznego i kreatywnego psa! I tego mi życzcie. :)

Pozdrawiamy Ola & Sonia


3 komentarze:

  1. Super koziołek ! Oryginalny :) Życzymy , życzymy ! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny koziołek, obeszło się bez kupowania na razie. :) Oj tak życzę powodzenia. Fajny filmik. Oby się udała ta sztuczka chętnie zobaczę. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Koziołka z włóczki jeszcze nie widziałam. Robi wrażenie :)
    Powodzenia w treningach i nauce nowej komendy, daj znać kiedy wam się uda ją opanować (może jakiś filmik z nią ?) :)

    pzdr
    Ola&Nitro
    pieswewroclawiu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń